Strategie inwestowania na rynku Forex <- najchętniej czytany artykuł

Jak zacząć grać na giełdzie?

jak zacząć grać na giełdzie

Dziś chciałbym przedstawić krótki poradnik „Jak zacząć grać na giełdzie” dotyczący początków inwestowania na giełdzie walut – Forex. Pierwszą rzeczą, którą należałoby zrobić, to zaznajomić się z wykresami, przeanalizować strategie wchodzenia w pozycje, stworzyć swoją bądź skorzystać z gotowych i przede wszystkim – założyć najpierw konto demonstracyjne, aby móc przetestować swoją wiedzę na wirtualnej gotówce, bez narażania się na niepotrzebne straty wynikające z niedoświadczenia.

Forex kusi wielu ludzi swoją metodą inwestowania, dzięki której możemy w bardzo szybki sposób pomnożyć swój kapitał kilkakrotnie. Oczywiście w równie szybki sposób możemy go stracić, bardzo podobnie jak w zwykłym hazardzie, jednak Forex ma tą przewagę nad typowym hazardem, że dzięki naszemu doświadczeniu i teoretycznej wiedzy możemy zdecydowanie minimalizować efekt losowości. Rynek koniec końców i tak robi co chce, ale możemy zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia oczekiwanego przez nas jego zachowania umiejętnym czytaniem wykresów.

Jak działa metoda inwestycji Forex?

Wspomniałem wyżej o szybkim zysku. Jest on możliwy na giełdzie walut Forex z tego względu, że inwestując posługujemy się dźwignią finansową (lewarem), dzięki czemu za zdeponowanie niskich kwot, nasza realna inwestycyjna może być kilkaset razy większa.

Dla przykładu:
Inwestując 100 PLN przy lewarze 200:1, „jesteśmy w pozycji” za 20.000 PLN (lewar 200 * nasza inwestycja 100 PLN = 20.000 PLN). Należy jednak być z tym bardzo ostrożnym, ponieważ wizja szybkich zysków to i wizja szybkich strat. Każda zmiana w kursie pary walutowej to konkretny zysk bądź strata w zauważalnych wartościach naszej inwestycji (jeśli przyjmiemy wysoki lewar i odpowiednio duży „lot” o którym będzie nieco więcej poniżej). Właśnie dzięki dźwigni finansowej jest to możliwe, ponieważ bez niej inwestując 100 PLN, bylibyśmy „w pozycji” za 100 PLN i zmiana o 0,001 w kursie pary walutowej nie byłaby dla nas zauważalna. Dzięki lewarowi, przy tej samej inwestycji możemy być „w pozycji” za kwotę kilkaset razy większą.

Co to jest Lot?

W skrócie jest to jednostka określająca ilość waluty.

1 lot = 100.000 j.
1 minilot = 10.000 j. (0,1 lota)
1 mikrolot = 1.000 j. (0,01 lota)

Przykład:
Lewar 200:1, 1 mikrolot (0,01 lota) = 1000 j. [mikrolot] / 200 [lewar] = 5j. – to jest nasz wymagany kapitał, jesli chcemy otworzyć taką pozycję. Badając to na konkretnej parze walutowej, na przykład jednej z najpopularniejszych – EUR/USD, powyższy przelicznik będzie wyglądał w następujący sposób:

Lewar 200:1
Mikrolot
Kurs – 1,1000

Waluty Euro potrzebujemy tyle ile wyjdzie z wyliczeń bez uwzględnienia kursu, czyli: 1000 [mikrolot] / 200 [lewar] = 5 EUR
Do waluty „drugiej” (USD) musimy doliczyć kurs, czyli w naszym wypadku – 1,1000, a więc 5 EUR (wyliczone powyżej) * 1,1000 [nasz kurs] = 5,5 USD

Krótkie podsumowanie, jak zacząć grać na giełdzie

Po przeczytaniu tego artykułu tak naprawdę wiemy jedynie jak działa Forex. Cała nasza prawdziwa przygoda z nim zacznie się w momencie zaznajamiania ze strategiami, metodami wchodzenia w pozycje, analizą techniczną, fundamentalną itd. Gorąco zachęcam do dzielenia się swoją wiedzą, przemyśleniami bądź po prostu pytaniami w komentarzach. Razem możemy stworzyć portal, który będzie swego rodzaju kompendium wiedzy zarówno dla początkujących, jak również zaawansowanych inwestorów, którzy będą mogli wynosić z niego dobre, przeanalizowane sygnały giełdowe, innowacyjne strategie inwestowania i wiele innych rzeczy, którymi podzielimy się wspólnie.

Poniżej streszczenie artykułu i „mini kompendium” początków na giełdzie.

Jak zacząć grać na giełdzie

  1. Wiedza teoretyczna – analizy wykresów
  2. Zaznajomienie się ze strategiami
  3. Stworzenie swojej strategii bądź skorzystanie z już istniejącej (nie wchodź w pozycję „bo wydaję mi się, że pójdzie w górę” itd., trzymaj się strategii i metod wejścia w wyznaczonych przez strategię momentach)
  4. Otworzenie konta demonstracyjnego, sprawdzenie na nim swoich umiejętności, skuteczności strategii i nabieranie doświadczenia
  5. Wybranie odpowiedniego brokera
  6. Zdeponowanie na koncie odpowiedniej dla nas sumy pieniężnej (im większa, tym większym lotem możemy zagrać), ale tylko i wyłącznie takiej, którą dopuszczamy do całkowitego stracenia. Zdecydowanie odradzane jest inwestowanie pieniędzmi, które są dla nas niezbędne i których strata może nam znacznie pogorszyć sytuację. W takim wypadku dochodzi dodatkowy czynnik strachu, stresu, przez który nasze analizy moga nie być tak skuteczne, jak mogłyby być, gdybyśmy mieli komfort psychiczny (związany z inwestowanymi pieniędzmi, których strata nam nie zaszkodzi).
  7. Inwestowanie za 1-2% kapitału zdeponowanego u brokera.
  8. Najważniejsza moim zdaniem rzecz – trzymanie się punktu 7. Dobre zarządzanie budżetem to według mnie najskuteczniejsza metoda do stale zwiększającego się kapitału. Możemy być na minusie, możemy być na sporym minusie, ale nigdy nie zwiększajmy inwestycji. Chcąc się odegrać postępujemy jak hazardziści u bukmachera i koniec końców – wszystko przegramy. Wstyd się przyznać, ale właśnie w taki sposób przegrałem cały pierwszy depozyt u brokera (nie trzymałem się prawie żadnej zasady z wymienionych w tym artykule; być może dlatego mogłem je poznać). Nie było to zbyt wiele pieniędzy, bo na start zdeponowałem 800 PLN, bardziej w celu „wdrożenia się” w inwestycje, jednak każda strata boli, zwłaszcza jeśli traci się 100% depozytu.

Mam nadzieję, że z powyższego artykułu dowiedziałeś się więcej na temat działania Forex i będziesz wiedział jak zacząć grać na giełdzie. Życzę udanych inwestycji oraz przestrzegam przed niepowtarzaniem mojego najważniejszego błędu – nietrzymania się odpowiedniego zarządzania budżetem i zachęcam do odwiedzania portalu, który cyklicznie rozbudowuje się o nowe aspekty finansowe.

Jak zacząć grać na giełdzie?
5 (100%) głosów: 1

Poniższe artykuły mogą Cię zainteresować

Skomentuj jako pierwszy "Jak zacząć grać na giełdzie?"

Zostaw komentarz




Jak zacząć grać na giełdzie?

Czas potrzebny do przeczytania artykułu: 4 min